Karpiowy Puchar 2026 za nami! Wielki finał na Jeziorsku
Siedem dni rywalizacji, 72 drużyny, ogromny zbiornik Jeziorsko i 250 tysięcy złotych w puli nagród dla najlepszych. Wielki Finał Karpiowego Pucharu 2026 właśnie przeszedł do historii. Rybomania z dumą była partnerem tego wyjątkowego wydarzenia.
Tegoroczna edycja Karpiowego Pucharu była prawdziwym testem umiejętności, strategii i cierpliwości. Po miesiącach eliminacji rozgrywanych na kilkunastu wymagających łowiskach przyszedł czas na najważniejsze starcie – Wielki Finał na zbiorniku Jeziorsko.

Rywalizacja trwała od 20 do 26 września 2026 roku. Na jednej z największych wodnych aren w Polsce spotkały się drużyny, które wcześniej wywalczyły awans podczas eliminacji. Organizatorzy przygotowali zawody na ogromną skalę – w tegorocznej edycji całkowita pula nagród przekroczyła 470 tysięcy złotych, w tym 250 tysięcy złotych przeznaczone na nagrody pieniężne w finale.
Jeziorsko postawiło przed zawodnikami ogromne wyzwanie
Zbiornik Jeziorsko nie był przypadkowym wyborem na finał. Ogromna powierzchnia akwenu, zmienne warunki, wiatr, fale, zróżnicowane dno i rozległy obszar do obłowienia sprawiły, że zawodnicy musieli od pierwszych godzin rywalizacji bardzo dobrze odczytywać wodę i konsekwentnie realizować swoją strategię.
W finale liczyła się suma wagowa trzech największych karpi złowionych przez każdą drużynę. To oznaczało, że każda ryba mogła mieć ogromne znaczenie dla końcowego układu klasyfikacji.
Znamy zwycięzców!

Po siedmiu dniach rywalizacji najlepszy wynik uzyskała drużyna:
🥇 Piotr Więckowski, Kamil Gałka i Konrad Kowal – 53,600 kg
Drugie miejsce zajęli:
🥈 Patryk Bazyliński, Władysław Bazyliński, Jeremi Kubica i Marcin Kostka – 50,700 kg
Na trzecim miejscu uplasowali się:
🥉 Volodymyr Balabukh i Vitalii Balabukh – 45,300 kg
Zwycięska drużyna otrzymała 200 000 zł, za drugie miejsce przyznano 35 000 zł, a za trzecie 15 000 zł. Łącznie trzy najlepsze zespoły podzieliły między siebie 250 tysięcy złotych.
Wielki karp na zakończenie
Jednym z najbardziej efektownych momentów finału była rywalizacja o tytuł BIG FISH.
Największego karpia zawodów złowił Kamil Gałka. Ryba ważyła imponujące 19,350 kg.
To właśnie takie momenty najlepiej pokazują, dlaczego karpiarstwo wymaga nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale przede wszystkim wiedzy, doświadczenia, cierpliwości i umiejętności reagowania na zmieniające się warunki.

Od kwietnia do wielkiego finału
Tegoroczny Karpiowy Puchar był długą drogą, która rozpoczęła się w kwietniu. Zawodnicy rywalizowali podczas 13 eliminacji, rozgrywanych na znanych łowiskach w Polsce i Czechach. Ostatnia z nich odbyła się pod koniec sierpnia na czeskim Katlovie, gdzie poznaliśmy komplet finalistów.
Finał na Jeziorsku był więc zwieńczeniem wielu miesięcy sportowej rywalizacji. Każda z drużyn, która znalazła się w finale, miała za sobą własną historię – godziny spędzone nad wodą, trudne decyzje, udane taktyki, niewykorzystane brania i walkę o każdy kilogram.
Rybomania partnerem Karpiowego Pucharu
Dla nas szczególnie ważne jest to, że Rybomania była partnerem Karpiowego Pucharu 2026.
Wspieranie wydarzeń, które rozwijają polskie wędkarstwo, integrują środowisko i pokazują jego sportowy wymiar, jest jednym z elementów naszej misji. Karpiowy Puchar doskonale wpisuje się w tę ideę – łączy zawodników z całej Polski, profesjonalną organizację, rywalizację na najwyższym poziomie i ogromną pasję do wędkarstwa karpiowego.
Tegoroczna edycja pokazała również, jak duża jest dziś skala tego typu wydarzeń. Setki drużyn uczestniczących w eliminacjach, kolejne łowiska, dziesiątki partnerów i sponsorów oraz finał na ogromnym Jeziorsku stworzyły wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Gratulujemy wszystkim zawodnikom!
Zwycięzcom gratulujemy świetnego wyniku i triumfu w Wielkim Finale. Brawa należą się jednak wszystkim finalistom oraz zawodnikom, którzy przez cały sezon walczyli w eliminacjach Karpiowego Pucharu.
Dziękujemy organizatorom, zawodnikom, sędziom, partnerom i wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie tegorocznej edycji.
Cieszymy się, że jako Rybomania mogliśmy być częścią tego wydarzenia.
Karpiowy Puchar 2026 dobiegł końca. Emocje opadną, sprzęt wróci na swoje miejsce, a nad Jeziorskiem zrobi się spokojniej. Jedno pozostaje jednak pewne – tegoroczny finał dostarczył karpiarzom wielu historii, do których będzie się wracać jeszcze długo.
Do zobaczenia nad wodą – i podczas kolejnej Rybomanii!